czwartek, 17 października 2013

Jesienna chandra.

Jestem mega zmęczona, nie nadganiam szkoły. Czuję że założenie bloga to był dobry pomysł. Nic mi się nie chce. Hah, ja leniuszek. Czeka na mnie masa książek i ogarnięcie lekcji. Mam nadzieje że mi się uda nauczyć na kartkówkę! Lubię taką jesień, ale robi się coraz chłodniej, co mnie zasmuca. Rozgrzewa mnie ciepło od piecyka i herbatka. Brakuje ukochanej osoby która jest tak daleko i właśnie zaczęła kursy.

Odkryłam piosenkę Av, zaraz po wrzuceniu i po prostu sie zakochałam <3

Zostawiam Was z let me go, a sama włączę eskę i muzycznie posprzątam troszkę by móc zjeść obiadokolację i się pouczyć.

A jak wam się podoba ten złocisty czas jesieni?

niedziela, 6 października 2013

Jesień.

Witajcie! Przyszła do nas piękna Polska jesień. Za taką przepadam, choć wiem że to odwrotny proces wiosny, którą lubię najbardziej. Jedyne za czym nie przepadam: robi się coraz zimniej, i muszę wkładać grubsze ubrania, "na cebulkę" najchętniej zaszyłabym się w ogromnym i ciepłym płaszczu. Zaczyna się czas gdy nałogowo piję herbatę, a tak się składa ze posiadam kolekcję, najdalsza to ta z północnej afryki. Nadejdzie zima, niektórym do dziś kojarzy się z cytrusami. Mi po części też razem z uszkami, czekoladowymi mikołajami i prezentami na święta i urodziny.


Przede mną bardzo ciężki tydzień, mam nadzieję, że dostanę wielki zastrzyk energii i wyrobię się ze wszystkim.

Żeby nie zapomnieć, zostawię sobie i Wam listę rzeczy do zrobienia! :)

1. Jutro (poniedziałek) przepytywanie z cyfrowych technologii.
2. Koniecznie muszę odwiedzić punkt z niemiecką chemią i słodyczami!
3. Sprawdzian z matmy! Ćwiczenia! Które właśnie robię. :)
4. Zadnie z Bhp i j. Polskiego!
5. Spakowanie się do miśka oraz złożenie prezentu.
6. Wielkie zakupy!

Ps. Polecam Don't trust the bitch in apartament 23! iitv.info

I zostawiam Was z moim "jesiennym" zdjęciem sprzed roku! :)

wtorek, 1 października 2013

Początki.

Witajcie! Początki są bardzo trudne. Szkoła mnie przygnębia, to dopiero początki a już mam bardzo dużo pracy! Jestem zniecierpliwiona moją wizytą u pani psycholog, przyznam ze poległam przy niektórych "prostych" pytaniach, które były na czas. Najgorzej z matematyką, jestem wzrokowcem i jak coś liczę, muszę mieć to na kartce! Nie mogę doczekać się przyszłego tygodnia. Katowice i On na mnie czekają <3 zamierzam w silesi spędzić pół dnia haha. Najlepsze? Że on to wytrzyma! Dziwię się, ale sam przyznaje że fascynuje się tym jak kobieta wybiera podkład, dla niego, jest identyczny a ja widzę jaśniejszy i ciemniejszy. Szykuję mu niespodziankę. Nie powiem jaką, bo to czyta haha, przyznam że pół pomysłu zobaczyłam z internetu, ale resztę dodałam od siebie. Jest bardzo późno, lecę się wyszykować do spania! Czeka mnie ciężkie, już teraz pół tygodnia, oraz weekend z matematyką. Niedługo sprawdzian a ja muszę ogarnąć mój przyjazd! Dobranocki! :)